Simon Brewer jest amerykańskim meteorologiem znanym głównie z udziału w ekstremalnych programach związanych z pogodą. Ostatnio znów zaskoczył swoim szalonym pomysłem. Wykorzystując aktualne warunki atmosferyczne podjął się ryzykownego eksperymentu. Brewer wyszedł z auta, by sprawdzić, jak poradzi sobie z mocą niszczycielskiego huraganu. Jaki zakończyło się doświadczenie? Zobaczcie sami.
Irma jest najsilniejszym huraganem w historii, jaki przeszedł przez Stany Zjednoczone. Ma najwyższą kategorię w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona. Irma zawładnęła w sumie nad 181 tys. m2. Z ostatniego bilansu wynika, iż w wyniku silnego wiatru zginęło co najmniej 25 osób.
Czytaj dalej:
- Gwałtowne załamanie pogody w weekend. IMGW wydało ostrzeżenia
- Pogoda na Boże Ciało i weekend czerwcowy. Lato da o sobie znać
- Potężny „potwór klimatyczny” budzi się na Pacyfiku. Pokazali prognozy na 2026 rok
- Chcesz te wakacje spędzić nad Bałtykiem? W tym roku mało kto wejdzie do wody!
- To będzie gwałtowna zmiana pogody. Wiemy, w które dni maja nadejdzie zimny front