Ósma część kultowej serii „Szybcy i wściekli” swoją polską premierę będzie mieć już 21 kwietnia. W najnowszym filmie F. Gary Graya ponownie będziemy mogli zobaczyć dobrze znanych z poprzednich odsłon serii Vina Diesla, Dwayne’a Johnsona, Jasona Stathama czy Michelle Rodriguez, a także Chrisa Bridgesa, czyli Ludacrisa, oraz Helen Mirren, Scotta Eastwooda oraz Kurta Russella i Charlize Theron.
Poprzednik „Szybkich i wściekłych 8”, film „Szybcy i wściekli 7”, miał swoją premierę w kwietniu ubiegłego roku i okazał się być ogromnym sukcesem kasowym. Siódma część serii stała się jednym z filmów, którym w najszybszym czasie udało się zarobić pierwszy miliard dolarów. Obecnie „Szybcy i wściekli 7” są szóstym najlepiej zarabiającym filmem w historii całej kinematografii.
Wybierzecie się do kina na kolejną część „Szybkich i wściekłych”?
Czytaj dalej:
- Najlepsza ekranizacja Agathy Christie, o której mało kto słyszał. Ten zapomniany film z 1982 roku to absolutny majstersztyk
- Zdobył aż 7 Oscarów. To „najlepszy film wojenny wszech czasów”, który bije na głowę współczesne kino
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!