Kogo obejmie czerwcowa waloryzacja składek?
Wielu pracujących z niecierpliwością czeka na coroczną czerwcową waloryzację składek zgromadzonych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. To właśnie wtedy ZUS przelicza środki znajdujące się na indywidualnych kontach emerytalnych. W 2026 r. wskaźnik waloryzacji wyniesie aż 9,81 proc., co oznacza, że zgromadzone oszczędności zostaną powiększone o niemal jedną dziesiątą.
Warto podkreślić, że czerwcowa waloryzacja dotyczy wyłącznie osób, które jeszcze pracują i odprowadzają składki do ZUS. Osoby, które już pobierają emeryturę, mogą liczyć na podwyżki świadczeń w marcu – w tym roku podwyżka wyniosła 5,3 proc.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Kiedy przejść na emeryturę w 2026 r.? Oto najlepsze dwa terminy. Jeden już minął!
Ile można zyskać dzięki waloryzacji?
Jak podaje Business Insider, jak wynika z szacunków, przeciętne konto emerytalne Polaka w ZUS opiewa na około 300 tys. zł. Po zastosowaniu tegorocznego Osoby o wysokich zarobkach i długim stażu pracy mogą liczyć nawet na jeszcze większe kwoty wskaźnika waloryzacji, kwota ta wzrośnie do niemal 330 tys. zł. To oznacza jednorazowy wzrost o 30 tys. zł! – niektórzy zobaczą wzrost rzędu 70, a nawet 100 tys. zł. To z kolei oznacza wzrost ich przyszłej emerytury nawet o 400 zł!
Rekordowa waloryzacja – co to oznacza dla przyszłych emerytów?
Tak wysoka waloryzacja to efekt dobrej sytuacji gospodarczej i wzrostu wynagrodzeń w poprzednim roku. Dzięki temu osoby aktywne zawodowo mogą liczyć na wyższe świadczenia w przyszłości. Dla wielu Polaków oznacza to nie tylko większe bezpieczeństwo finansowe na emeryturze, ale też dodatkową motywację do pozostania na rynku pracy.
Źródło: Business Insider
- Mocne słowa Buczkowskiego o emeryturze aktorów. Przez lata płacił składki: „mnie dawno temu miła pani w ZUS-ie powiedziała...”
- KRUS wprowadza nowe limity. Zmiany w emeryturach i rentach
- Rogucki ujawnił, ile emerytury naliczył mu ZUS. „Muszę dożyć setki”
- Tyle emerytury dostaje Iwona Pavlović. „Należą mi się te pieniążki”
- Jeden dzień nie robi różnicy? Nie, jeśli chodzi o moment przejścia na emeryturę! Rozchodzi się o realne pieniądze

