Brzózki – wieś pełna murali przedstawiająca dzieła Van Gogha
Położona w gminie Szubin, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Bydgoszczy, niewielka miejscowość Brzózki liczy zaledwie ok. 120 mieszkańców. Choć jeszcze kilkanaście lat temu była jednym z wielu spokojnych, wiejskich zakątków Polski, dziś przyciąga uwagę turystów z całego kraju. Wszystko za sprawą oryginalnych murali, które pojawiły się na ścianach domów i budynków gospodarczych, czyniąc z Brzózek prawdziwą galerię na wolnym powietrzu.

Historia murali w Brzózkach zaczęła się w 2016 r., kiedy to na jednej z elewacji pojawiła się pierwsza reprodukcja „Gwiaździstej nocy”. Od tego czasu wieś wzbogaciła się o kolejne dzieła inspirowane malarstwem Vincenta van Gogha. Dziś można tu zobaczyć m.in. „Pole pszenicy z cyprysami”, „Pokój van Gogha w Arles” czy „Kruki nad łanem pszenicy”. Do tej pory powstało już dziewięć wielkoformatowych murali.
Post on Instagram
Za artystyczną przemianą Brzózek stoi lokalne stowarzyszenie oraz artyści z Łodzi. Ich zaangażowanie sprawiło, że wieś stała się miejscem niezwykłym – tu sztuka nie jest zamknięta w muzealnych salach, ale żyje wśród ludzi.

Zwycięstwo w plebiscycie „Cuda Polski” i turystyczny boom
W 2025 r. Brzózki zostały wybrane „Cudem Polski” w województwie kujawsko-pomorskim w prestiżowym plebiscycie organizowanym przez National Geographic Traveler. W głosowaniu internetowym wieś zdeklasowała konkurencję, zdobywając uznanie nie tylko wśród lokalnych społeczności, ale i turystów z całego kraju. Wyróżnienie to przełożyło się na wzrost zainteresowania – Brzózki odwiedzają miłośnicy sztuki, rodziny z dziećmi i pasjonaci nietypowych atrakcji.
Post on Instagram
Festiwal Van Gogha w Brzózkach
Sukces murali zainspirował mieszkańców do organizacji pierwszego w Polsce Van Gogh Festivalu. Wydarzenie, które odbyło się w sierpniu 2025 r., przyciągnęło tłumy i stało się okazją do spotkań ze sztuką, muzyką i literaturą w niecodziennej, wiejskiej scenerii. Druga edycja festiwalu zaplanowana jest już 14 - 16 sierpnia 2026 r., a jej program ma objąć jeszcze więcej atrakcji dla fanów kultury!
Post on Instagram
Źródło: Onet, TVP, national-geographic.pl
- Wiele osób omija to polskie miasto, a szkoda. Nazywają je „małym Wiedniem”
- W Jeziorze Szkieletów spoczywają szczątki 800 osób. Naukowcy już wiedzą, jak zginęli
- Nazywają go „małym Paryżem”. To miasto to idealny pomysł na tani i luksusowy weekend
- Duchy w kościele św. Jerzego w Lukovej. Jedno z najstraszniejszych miejsc świata jest w Czechach
- Lazurowa woda, a pod nią tysiące meduz. Ludzie i tak się tu kąpią!

