Earl co prawda ma już za sobą parę ról, w tym tą w słynnym filmie swojego ojca "20 000 dni na Ziemi", jednak teraz fanów seriali zainteresowała nowa pozycja Netflixa, "The End of the F***ing World". Seria powstała na bazie komiksu Charlesa Forsmana, w której 17-letni Cave wcielił się w rolę przygłupiego, ale sympatycznego pracownika stacji paliw, Froda. Mimo, że nie jest to postać pierwszoplanowa, widzowie zwrócili na nią uwagę. Czy przeszłoby Wam przez głowę, że w tego młodzieńca wciela się syn Nicka Cave'a?
Czytaj dalej:
- To on zostanie nowym Jamesem Bondem? Gra w wielkim hicie Netflixa!
- Drugi sezon uwielbianego hitu Netflixa już dostępny. Fani kryminałów natychmiast rzucą się do oglądania
- Ten polski film otrzymał 3 nominacje do Oscara. Za mniej niż tydzień Netflix usunie go z serwisu!
- Zarwane noce i ucieczka przed spoilerami. Tak serwisy streamingowe zmieniły życie Polaków
- Zaraz zniknie z Netflixa! Ten film dostał 11 nominacji do prestiżowych nagród